niedziela, 15 marca 2026

Trzeci 2026 r.

Czas ucieka bardzo szybko dopiero co Karolina odleciała a już pod koniec miesiąca znów przylatuje i tak od świąt do świąt. Trochę się martwię o Klaudię bo wyjechała (służbowo) Turcji  na dwa tygodnie ale dzwoniąc mówi  żadnych oznak wojny. Ja czekając na jej powrót i święta staram się dziergać małe formy(ręce mimo brania leków jednak bolą).Miałam nie robić zakupów włóczkowych , ale to się tak nie da wprawdzie małe ale są😊. To moje ostatnie dziergotki .

 

tyle zrobiłam


te z fobela jak widać

te z( kokonki)

kolor niał być lodowy a wyszedł prawie błękit(na foci jest lodowy:)  )

Będzie sweterek dla Klary

w trakcie robienia

w trakcie robienia :)

takie właśnie

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .


3 komentarze:

  1. Wow, to podziałałaś, sporo tego .Też nie wytrzymałam i czekam na paczkę, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trudno przestać dziergać. Małe prace też są urocze. Ja teraz trochę szyję. Pozdrawiam serdecznie ♥️

    OdpowiedzUsuń
  3. Super prace - stos! Mnie tez trudno czasem obejść się bez zakupów przydaś do robótek :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję wszystkim komentującym-sprawiacie mi ogromną przyjemność wyrażając Wasze opinie.