czwartek, 18 maja 2017

Jedenasty 2017

Dzisiaj taki szybciutki skończyłam bieżniki i pokazuję .Jutro raniutko wyjeżdża razem z nami do siostry mojego taty kończy 81 lat i szykuje się rodzinne spotkanie .Wykonałam go z kordonka nowosolskiego poliestrowego dosyć grubego 100 m w 200 gr. takie grubsze ciocia lubi a z sztucznego włókna ? –jest prostszy w utrzymaniu można go gotować krochmalić ,a jednocześnie plamo odporny. Wymiar 150 x 55 cm.

zbliżenie (przed usztywnieniem)



Dziękuję odwiedzającym i komentującym moje posty .

środa, 10 maja 2017

Dziesiąty 2017

Długo nie pisałam ale jakoś tak szybko czas ucieka wprawdzie trochę się działo. Zmieniłam dekolt w tunice pokazałam ją  w poprzednim poście. Wydziergałam nową bluzeczkę z bawełny zakupionej w SKLEP-IK  kończę zaczętą firankę i dosyć duży bieżnik . A też dużo przebywałam z moim tatą a to drugi koniec  Szczecina (siostra była na wyprawie treningowej w Chinach )ona jeszcze może sobie pozwolić na taki wysiłek (: troszkę jej zazdroszczę. 
zmiana dekoltu
włóczka 50g =205 m wyszło 40 dkg

część bieżnika do dziergam jeszcze 4 trójkąty dwa do górnego rogu i dwa do dolnego




taki jest kolor bluzeczki którą wydziergałam  włóczka 50g =205 m wyszło 40 dkg

bułeczki z młodą kapustką mój M nazywa je pierogami (tak zwano w jego rodzinnych stronach)


zaczynaj Kwitnąć moje kwiatki
 Dziękuję odwiedzającym i komentującym moje posty .