czwartek, 13 kwietnia 2017

Dziewiąty w 2017

Czas leci nieubłaganie święta za kilka dni ,pogoda się zbiesiła u nas w Szczecinie zimno mokro i tak się też zapowiadają święta. Troszkę robótek mi się nazbierało ukończyłam sweterek  z utylizacji ,popełniłam kilka maluszków tz. serwetkę wiosenną, skarpetki, i kilka jajek. A i zaczęłam firankę wzór powstaje w trakcie robienia myślę ,ze będzie ładna J .
Włóczka Flora dropsa wyszło 8 motków niecałe na słuszny rozmiar (będzie chyba przerobiony dekolt na serek) ale to pokażę.

zbliżenie wzoru

 układ kolorów

włóczka dropsa skarpetkowa (mam jeszcze kilka kolorów)

taka maluszka wiosenna (nici Maxi)

a to początki nowej firanki nici Muza 830 m=100 gr (w tym roku jeszcze w planach 2 komplety kuchennych firanek)

kilka jajeczek te są z kordonka nowosolskiego




część jajeczek ozdabia firankę :)





 Dziękuję odwiedzającym i komentującym bloga.

środa, 15 marca 2017

Ósmy w 2017

Skończyłam bluzeczkę dla Karoliny jeszcze nie blokowana (muszę sprawdzić dekolt bo Karolinka chciała taki ciut głębszy ale jej głębszy to u mnie normalny )wprawdzie Karolina przysłała zdjęcie innej bluzki ale na ludziu to na ludziu i musi Klaudia przymierzyć  i wtedy będzie blokowanie. Mam jeszcze pytanie czy któraś z koleżanek zna sposób na pozbycie się „zapachu” 100 % wełny jagnięcejJ .

włóczka Baby Supremo 100% wełna jagnięca merino 200 m w 50 gr.wyszło 7 moteczków na drutach Zing 2,75 mm(mięciutka i bardzo delikatna)
Dziękuję odwiedzającym i komentującym bloga.

niedziela, 12 marca 2017

Siódmy w 2017

Jestem na etapie dziergania tuniki dla młodszej córki, rozpinanego swetra dla starszej i tuniki dla siebie(zutylizowałam tunikę bo mi nie pasował taki układ pasków)TAKA zrobiłam następne motywy i właśnie z nich powstanie bieżnik prezent .Chusta skończona a w planach wiadomo jajeczka i koszyczki J
chusta ma kształt rogala i jest duża nawet bardzo

w zbliżeniu

w komplecie chusta i szalik kolory najbardziej rzeczywiste
Karoliny sweterek na finiszu  jeszcze jakieś 10 cm i obdzierganie dekoltu

nowy model po utylizacji ,włóczka Flora Dropsa też cienka 205 m w 50 gr robię na grubszych drtkach  Zing 3,25 mm

dla Klaudii włóczka Fabel Dropsa więc cienizna  210 m w 50 gr druty Zing 2,75 mm


a to nowe motywy

Dziękuję odwiedzającym i komentującym bloga.



czwartek, 2 marca 2017

Szósty 2017

Jestem na etapie dziergania tuniki dla młodszej córki. Włóczka piękna 100% jagnięca wełna merino.Cudownie mięciutka nie gryząca 200 m w 50 g. Robiąc duże projekty (rozmiar 42 -44) lubię w między czasie zrobić cusik małego i tak powstała czapka  robi się do niej chusta? szalik? Zobaczymy co wyjdzie  i sprawdzam motywy na obrus ale mam kilka pomysłów jak to ja J.

dół tuniki nabrałam 230 oczek robię na okrągło

tu już korpus do pach i prawie rękaw jeszcze z 20 rzędów potem zbiorę wszystko na jeden drut i dalej na okrągło kawałek reglanem a potem mam inną koncepcję ale to w trakcie robienia

a to czapka kolor trudny do uchwycenia ale zdjęcie niżej oddaje kolor

włóczka czapkowa

początek otulacza do czapki chyba będzie mógł być kolorystycznie czapkowa włóczka była za gruba

włoczka ocieplacza:)

motywy na obrus ale nie wiem ???
Dziękuję odwiedzającym i komentującym bloga.

czwartek, 23 lutego 2017

TŁUSTY CZWARTEK

Moja alternatywa dla pączków FAWORKI :) :) smacznego

Dziękuję odwiedzającym i komentującym bloga.

poniedziałek, 20 lutego 2017

Piąty w 2017 Roku

Skończony z Mirelli ( to ręcznie farbowana 100% jagnięca wełna merynosowa 100% virgin merino wool) mięciutka i nie gryząca.
400 m =100 g wyszło prawie 4 motki rozmiar słuszny a sweterek „oversize” robiłam z dwóch kolorów( zimowy ogród i lodowa kraina). Korpus do pach robiłam z dwóch motków i kolorów zmieniając co rządek a reszta pasami jest zrobiony bezszwowo . Już córka ma wielką chrapkę na niego (ale jest mój i tylko mój). Będąc z tatką zrobiłam serwetę z przeznaczeniem (jako ozdoba oparcia kanapy) dla teściowej młodszej córki dlatego jest z podwójnej nitki muza 20 ,830 m w 100 g

 
Moja Mirella włóczka 400 m =100 g druty Zing 2,75 mm

serweta około 50 cm

Dziękuję odwiedzającym i komentującym bloga.

niedziela, 12 lutego 2017

Czwarty 2017

Jest krótki w treści ,chcę pokazać skończone .Będę teraz 10 dni z tatą (siostra wyjechała w Dolomity na narty u nas zaczęły się ferie zabrali starsze wnuki 16 i 20 lat i córkę z rodziną) Więc ja przejmuję Tatę jest już całkowicie samodzielny nawet jeździ sam do sklepów ale boimy się nocy( w tamtym roku właśnie w nocy się to stało).
skończona kamizela jest używana ,ale wiosną (utylizowana będzie:) )włóczka mieszanka wełny i akrylu 40%+40% +10 %coś


jest też podusia prawie identyczna z dwóch stron prawie ?-różnią się tylko środki

zrobiłam zbliżenie co by było widać falbankę,ale za to kolor się zbiesił nić kordonek nowosolski (brzoskwinia)
Dziękuję odwiedzającym i komentującym bloga.

piątek, 3 lutego 2017

Trzeci 2017


Wydziergałam sweter dla córki jest sobie taki dłuższy  85 cm ,zrobiony z 2 motków Lanagold 800 kolor stary róż +3 motki Angora Gold DB w dwie nitki pozostało po 2 niewielkie moteczki jednej i drugiej. Moja starsza córka ma fobie co do gryzienia włóczki. Poprzedni co zrobiłam ( TU )dostał się mojej siostrze (bo Klaudię chciał "zjeść", jeśli będzie miała zastrzeżenia co do tego to więcej nie dziergam dla niej. I jeszcze chusta jest ona z po zbywanych się włóczek . pokazuję jeszcze szalik był wprawdzie w poprzednim poście ale taki zwinięty:) . Moja kamizelka już na ukończeniu zostało z 10 cm jednego przodu i plisa wokół szyj a bluzeczka z Mirelii korpus i rękawy do pach (zebrana na jeden drut robi się na okrągło bezszwowo ). Karolina wyleciała już we wtorek ,a ja dochodzę do siebie (wygląda to tak cały rytm dnia jest przewrócony do góry nogami ciągle jakieś wyjścia to znowu ktoś przychodzi w odwiedziny). My tz. córki i ja zrobiłyśmy sobie dwa babskie wyjścia zresztą wspaniałe 
widok na Szczecin z kawiarni "Cafee 22"
a to spacer po starym mieście poobiedzie w Tajskiej restauracji

Klaudii sweterek kolor ciut przekłamany (brawo będzie noszalny była po pracy przymierzała i nie zagryzł właścicielki :)). 

zbliżenie górnej części chciałam pokazać pętelki na jakie będzie zapinany ale chyba nie widać??

chustę pokazywałam ,ale ma dorobione wykończenie pikotkami :)

a to szalik ,widać na nim wzory po brzegach i na środkowej części.

Dziękuję odwiedzającym i komentującym bloga.

środa, 18 stycznia 2017

Drugi 2017


Długo biłam się z myślami czy napisać tego posta ,ale co tam niech będzie  jako dokumentujący moje "poczwórne robótkowanie".Wszystkie dziergadła będą bezszwowe .

Klaudii sweter dochodzę do pachy


w szalu mam gdzieś koło 180 cm a będzie 250 moja mirella zakończyłam korpus do pach i robię rękawy

kamizelka ma skończony tył i zostały przody od pachy

dodałam następne zdjęcie bo tamte nieaktualne 

Dziękuję odwiedzającym i komentującym bloga.

środa, 4 stycznia 2017

Pierwszy w Nowym 2017 Roku

Życzę wszystkim Wspaniałego 2017 roku

Zrobiłam nową czapkę dla Karoli ze starego wzoru ten włóczka to dwie nitki Baby Alpaca Silk i Flora (Dropsa)kolor ecri . Szalik poleci do teściowej Karoli do Barii. A dla siebie dziergam kamizelkę  z Merino Twed idzie dosyć sprawnie ,włóczka słusznej grubości 280 m =100 gr druty  3,25 mm fason to moja twórczość własna zobaczymy jak wyjdzie ( tył już wiadomo dłuższy od przodów i na dodatek jeszcze wydłużony i zaokrąglony) nie chodzę w kamizelkach, ale no właśnie jest to ale jak siedzę na komputerze to mam plecki „kole drzwiów” i jest mi nie komfortowo i z tego powodu powstaje ten projekt jak się nie sprawdzi dostanie go ciocia. Jestem na etapie wyrabiania ,a nie kupowania włóczek – dostałam wspaniały świąteczno noworoczny prezent(piękne włóczki)
czapka dla Karoli

szaliczek tz. piórkowy z moher specjal Nako

będzie moja


a takie moteczki dostałam

trzy moteczki Angory Gold

a to ręcznie farbowana 100% jagnięca wełna Mirella kolory "zimowy ogród"2 moteczki +2 "lodowa kraina" 400 m =100g

Dziękuję odwiedzającym i komentującym bloga.