środa, 19 czerwca 2019

Dziewiąty 2019 r.


Nadal wyrabiam kłębuszki pozostałe po innych projektach, myślę że każda z nas dziewiarek licząc ilość włóczki na dany projekt zawsze dodaje jakiś dodatkowy moteczek. Chusty wydziergane jak najprostszymi wzorkami tworzonymi na bieżąco. Wykorzystane materiały są bardzo dobre gatunkowo i żal było utylizować. Dorobiłam też zazdrostki do córki firaneczki pokazanej w poprzednim poście.


w tej chuście kolor jest jak wyżej.

kolory są takie jak na zdjęciu niżej.


w sumie jest ładniejsza kolorystycznie  nie mogłam uchwycić koloru.


Klaudii zazdrostki i już jest komplet
gorąco najlepiej z "mamy" laczkiem bo poszła sobie do pracy ,Chicusia zostawiła :(

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .


środa, 22 maja 2019

Ósmy 2019 r.


Chusta  jest gotowa wydziergana bardzo prostym wzorkiem ozdobą jest dołożenie włóczki z cekinami. W miejscu gdzie ją dodawałam robiłam co drugi rządek nią i następny gładką J . wielkość 190 cm na 88 cm wysokość.
Włóczka Nako Moher 100 gr =550 jeden motek + Angora Gold Pullu 50 gr =215 m dałam niecały moteczek co by jeszcze cusik ozdobić :)

zbliżenie  widać cekinki :)
Dziękuję odwiedzającym i komentującym .

czwartek, 16 maja 2019

Siódmy 2019 r.


Skończyłam szal wyszło mi prawie 2 motki  po 100 g = 1200 m ,jeden odcienie od antracytu do jasnego popielu i drugi biały zastały malutkie kłębuszki .Za to szal ma słuszny rozmiar 215 cm długości oraz  85 cm szerokości i mówiąc szczerze jestem nim trochę zawiedziona L w sumie to nawet nie umiem określić dlaczego J J . Czasami tak bywa nie ,bo nie i już.  Żadna strata chętnych się znajdzie wielu . Jestem  nadal na etapie wyrabiania włóczek dzierga się chusta.

jest złożony kilkakrotnie robiłam od środka w dwie strony Środek biały francuzem 10 cm a później jak widać ,wzór zakończony francuz i pikotki .

zbliżenie wzoru

próbowałam go rozwiesić ale i tak  nie jest w całej okazałości (kolory jak na górnych fotkach)

początek chusty Moher Nako i jakiś moherek z cekinami już nie pamiętam jaki dałam go od połowy na przemiennie dwa rządki jednym i dwa rządki drugim  dokąd starczy mi włóczki ale będzie na pewno duża Nako cały motek  550 m a drugiego ciut więcej  od połowy :)
Dziękuję odwiedzającym i komentującym .

sobota, 11 maja 2019

Szósty 2019 r.


Udało mi się skończyć firankę dla starszej córki 87cm wysokości 258 cm szerokości jeszcze dwie zazdrostki 80 cm  x  38 cm i komplecik będzie gotowy. Puki co muszę szydełko odłożyć ( wskazujący paluszek w prawej ręce w górnym stawie boli i puchnie po dłuższym dzierganiu jak robię na drutach nie odczuwam takiego dyskomfortu)ale ostatnimi czasy szydełko było w ciągłym użyciu Karoliny narzuta no i firanka i jest to na pewno od szydełka ,jak chorowałam przez 3 tygodnie nie miałam robótek w ręku to i paluszek  był zdrowy JJ. Chico już nie jest szczeniaczkiem już jest pieseł swojej rasy J zabawki uwielbia nadal, ma siedem miesięcy i  osiągnął wielkość dorosłego psa  jest cudownie mięciusi jak pluszaczek .Firanka puki co na leżąco .


boki obrobiłam pikotkami (bo były takie gołe)kolor ecri

część zwinięta nie miałam gdzie rozłożyć całości

zbliżenie

mój spuchnięty paluszek :)

Jest wielkości dobrego kota ale bardzo puszysty
zaczęta zazdrostka :)
Dziękuję odwiedzającym i komentującym .

poniedziałek, 29 kwietnia 2019

Piąty 2019 .

Długo trwa ten mój powrót do zdrowia ale po malutku idzie ku dobremu. Co by jeszcze ta bomba witaminowa była lepsza(sok burak ,marchewka ,seler ,jabłko  i ja dodaję jeszcze pomarańczę ).Święta minęły, dziergam po trochu (oczywiście Klaudii firanka rośnie jeszcze mam 20 cm do góry ma mieć 90 cm wysokości i jest szeroka na 250 cm) tak ,że jest co dzióbać .Dół jest z modułów a góra typowy filet z różnym układem  ale słupki robiłam patentowe  co by była rzadsza. Zrobiłam sobie kołnierzyk do tuniki wydała mi się tak za ciemna J. Wiosna zawitała i trzeba myśleć o wyjazdach choć ja jeszcze za dużo nie pochodzę czy to w Kołobrzegu czy nad Miedwiem. Chicuś rośnie i pokazuje jaki to on już jest duży.
kołnierzyk jest zrobiony z maxi w kolorze srebrnym

ozdobiłam okno jajeczkami 

a to firanka którą dziergam

kolor ecri

jestem duży mam 6 miesięcy ale zabaweczki bardzo lubię.

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .


czwartek, 18 kwietnia 2019

Świąteczny

    Życzę Wszystkim Szczęśliwych i zdrowych Świąt Wielkiej Nocy

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .

niedziela, 7 kwietnia 2019

Czwarty 2019 r.


Dawno mnie nie było ale” mnie też chyba nie było”  jeszcze nigdy w moim dość długim życiu choróbsko tak nie sponiewierało jak tym razem  jestem na trzecim cyklu antybiotyków i nie mam siły na nic. Zaczęło się niewinnie trochę kaszel ciut temperatura podwyższona  a po trzech dniach hulaj choroba piekła nie ma (przeszło w zapalenie płuc i walczę z nim do dziś. Jesteście sobie wyobrazić leżenie dwóch tygodni w „wyrku” ja do tej pory nie aż  do teraz . To co my robótko maniaczki uwielbiamy leży odłogiem (święta tuż tuż ale co mi tam)kiełbaskę zrobiła przed chorobą to ją urychtuję  po naszemu w cebuli i piwie (od lat świąteczne śniadanie jest u córki) ale zawsze cusik więcej robiłam oprócz kiełbaski. Fakt rozdawałyśmy rodzinie .Karolina nie przylatuje na święta. Wczoraj pierwszy raz siadłam do komputerka i obejrzałam wasze posty takie cuda pokazujecie uwielbiam je oglądać .

poduszka dla pana M na" fotel"
i jeszcze Chico jak grzecznie jeździ samochodem i pasy zapinają mu już (wcześniej płakał jak go zapinali)

to też będzie podusia dla pana M ale pod plecki :):):)
zdjęcie narzuty na łóżku u Karoliny (łóżko 180 x220) oni mają jakieś dziwne rozmiary

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .

środa, 13 marca 2019

Trzeci w 2019 r.

Po wydzierganiu Karoli narzuty boli mnie paluszek J J J wskazujący w prawej ręce. A mam do zrobienia firankę dla Klaudii dziergam ją już od listopada- fakt dziergam to jest tylko stwierdzenie ,przeważnie leżakuje ( ja bawię się w różne inne dziergotki). Ale paluszek to nie jest tylko wymówka boli mnie na prawdę chyba ciężar tego pledu to sprawił ja łączę kwadraty od razu w ostatnim okrążeniu. Wykorzystuję motki z różnych pozostałości tu 1 tam 1 ½, tam znowu jakieś pozostałości ,a są to bardzo dobre gatunkowo włóczki więc co robię wiadomo chusty uzorgowałam już 7 sztuk i będą następne.  A potem jak już się na dziergam to wyjmę z pojemnika i pomyślę która dla kogo. A dalszej rodziny u mnie dostatek J . Sobie dziergam szalik narzutkę szykuje mi się duża uroczystość w październiku.


w między czasie był tłusty czwartek to co robiłam ?oczywiście chrusty i pączki :)na talerzu dla nas pojemnik 5 litrowy Klaudii
 

ciągle się dzierga ale rozmiar słuszny ma być 260 cm na 106 cm(dzisiaj jestem w ponad połowie 3 rzędu

tą pokazywałam w poprzednim poście ale tu po blokowaniu  215 cm x 110 cm

to następna i będzie jeszcze jedna taka sama 190 cm x 90 cm włóczki Merino Gold 400 m = 100gr. (ecrii+ brąz)i Fabel 205 m=50 gr cieniowana -  merino 2 i 3/4 motka + nie całe 2 fabela

powstaje szal , chyba przesadziłam z szerokością 80 cm :) ale cóż już musi tak być(zaczęty na prowizorycznym łańcuszku)będzie robiony w dwie strony.

tu zbliżenie

z tej włóczki

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .


piątek, 22 lutego 2019

Drugi 2019


W końcu Klaudii sweterek skończony musiałam poczekać aż dziewczyny wrócą z „ końca świata” Klaudii ciężko się robi ciągle coś podprówam. Młodszej Karolinie robię wysyłam do UK i zawsze jest okej  a tej chyba dlatego ,że jest na miejscu i mama pod jej dyktando dzierga. Pobawiłam się też nową techniką J mimo iż nie do końca jest idealnie i tak mi się bardzo podoba . Następne będą lepsze. Czekając na powrót córek dziergłam chustę i rękawiczki pięciopalcowe ale zapomniałam o fotce i poleciały do Karoliny pokażę jak Karolcia przyśle fotkę.
moje dziewczątka :)

prawda że ładne (ale jestem chwalipięta)

i to jest Klaudii sweterek po wielu pomysłach ustaliła ,ma być gładki z szerokimi rękawami i wywinięty przy szyi .

włóczka to Baby Wool firmy Gazal wyszło 8 motków 50 g.druty zing-zing 3,75 mm a(i  sweterek ma przedłużony tył )

215 x 118 cm włóczka NAKO Angora Luks 550 m w 100 gr drutki zing zing 4 mm

I w końcu pieseł może już wychodzić na spacery
Dziękuję odwiedzającym i komentującym .

wtorek, 29 stycznia 2019

Pierwszy 2019

Witam wszystkich bardzo serdecznie w nowym 2019 roku.
Dawno mnie tu nie było, ale oglądałam wasze blogi i też dziergałam. Skończyłam narzutę Karoliny w sumie 270 kwadratów15 sztuk na 18 ,każdy 6 rzędów obwodu i 7 rzędów  obwódki co daje  225 cm x 265 cm ma przykryć duże łóżko J.Robiąc obwódkę miałam już  serdecznie dość. Dzisiaj J  minęło.  Obiecałam sobie nigdy więcej strzałki a zrobiłam już cztery w tym dwie jednakowe w kolorach borda, czerwieni i fuksji .Mimo ,ze jest już po świętach robię kubraczki bombkom z pleksi . Narzuta poleci do UK to i będzie można bombki dołożyć i jeszcze trochę różnych „przydasiów”. Klaudii sweterek też skończony wymaga zmoczenia i blokowania pokażę w następnym poście. Moje dziewczyny poleciały na urlop jak wrócą wszystko będą miały gotowe - a bo jeszcze robię rękawiczki dla Karoli i czekam na przesyłkę z „abesami” w płynie co by się jej łapki na kierownicy nie ślizgały J J. Teraz będę się chwaliłaJ . Aaa jeszcze się pochwalę rodzina się powiększyła.
narzuta 225 x265
ostatnie okrążenie z pikotkami
są skończone  ale pokazuję drugą w takcie dziergania
bombki 
polecą do Karoliny


to jest nowy członek rodziny dostał go mój wnuk na gwiazdkę miał 8 tygodni 

ma na imię Chico ( shiba inu)
a tu ma już trzy miesiące ( jest tu strasznie nieszczęśliwy bo został u "babci " a "rodzice" poszli do sklepu) jemu jeszcze nie wolno wychodzić na dwór jutro dostanie ostatnie szczepienie
Dziękuję odwiedzającym i komentującym .