czwartek, 29 stycznia 2026
Po Świętach
Czas Świąteczny szybko minął Karolina z Richardem wyjechali 2 stycznia (byli 2 tygodnie). Święta w Gdańsku bardzo udane zwiedziliśmy Malbork i jeszcze jakieś dwa zamki. Zaliczyliśmy Sopot i Gdynię i oczywiście Westerplatte dla Rycharda to było największe przeżycie. Oczywiście pan R się przeziębił oni wyjechali a ja zostałam ze strasznym kaszlem , rodzinna aż mi dała na prześwietlenie ale wyszło okej. Trochę robię na drutach. Karolina znów niedługo przylatuje w marcu i na święta ale sama . Zdjęcia pokażę może później. 😊
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Zdrowia, też mam kaszel ale już mokry i końcówkę kataru .Święta miałaś piękne a Twoje udziergi piękne, kocyk dla małej śliczny i to na drutach jest co dziergać, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDziękuję
UsuńNa nadchodzące mrozy takie skarpetki, to luksus. Widzę, że zgodnie z najnowszym trędem, różnią się. Kocyka wydzierganego z naturalnej wełny, żaden plastikowy, ze sklepu nie zastąpi. Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
OdpowiedzUsuńDziękuję
UsuńMiło , że dobrze spędziłaś święta. Skarpetki są zawsze pożądane. Kocyk fajny powstaje. Dużo zdrowia Ninko życzę i uważaj na siebie ♥️
OdpowiedzUsuń