piątek, 20 czerwca 2014

Czarna skończona

Skończyłam czarną chustę ,a szło mi jak staremu koniowi pod górę. Czarny kolor już nie na moje ślepka. A przy okazji kupna włóczki na nią złamałam  żelazną zasadę nie dokupowania włóczek(ale jak to tylko dwa motki mają być w paczce no i.....)
Spódnica dzierga się dalej i okrążenie zajmuje dużo czasu ale po malutku i się skończy.
A i były jeszcze dni morza to dwa wieczory i jeden ranek spędziliśmy na spacerach.
Ostatnio rzadziej bywam na blogu ale tak u mnie jest latem trochę w mieście więcej w lesie.
Pozdrawiam wszystkich wakacyjnie :)
włóczka lanagold 800 m w 100g szydełko clover 1,75

oliwkową połączę z kolorowym moherem(szaliki lub chusty)melanż turkusy to samo i po dołożeniu ecrii z cekinami  będzie czapka

spódniczka jak widać już polecę w dół tym samym wzorem

zrobione z potrzeby "muszę mić takie wiesz" i nastąpił opis jakie


przed południowy spacer
pozdrawiam wszystkich odwiedzających i komentujęcych

11 komentarzy:

  1. Śliczna chusta!!! Jednak czerń to elegancja (a nie jak w moim przypadku żałoba).
    Patrząc na Twoje ostatnie zdjęcie tęsknię za wakacjami nad morzem :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuję za miłe słowa,wprawdzie ze Szczecina to jeszcze ciut ciut do morza ale często bywamy:)
      pozdrawiam

      Usuń
  2. Śliczne dziergadełka, czarna chusta bardzo elegancka. Zazdroszczę bardzo morza, marzy mi się nad nie pojechać, bo choć mam już troszkę latek to jeszcze nie byłam. Jakoś tak się nie składa więc marzę sobie nadal. Pozdrawiam serdecznie Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz jest taka maksyma " marzenia nic nie kosztują , a czasem się spełniają.W prawdzie Szczecin ciut odległy od moeza ale co tam 50 minut i jest się .:)
      pozdrawiam

      Usuń
  3. Chusta wyglada świetnie :)
    A spódnica zapowiada się równie wspaniale :)fajny ma kolor.
    Czasem jak ogladam to mam ochotę sobie taką wydziergać...tylko, ze ja raczej biegam w spodnaich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa ,ja też preferuję spodnie ale podobały mi się na innych blogach i dziergłam a czy będę nosiła to się okaże bo rozmiarek słuszny(48):))
      pozdrawiam

      Usuń
  4. Przepięknie wygląda ta czarna chusta, wyszła fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chusta wyszła super. Ciężko się dzierga rzeczy w czarnym kolorze;- ja tylko do światła dziennego i to przy oknie.
    Ciekawa jestem niezmiernie tej spódnicy.
    Cieplutko pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniała chusta i w moim ukochanym kolorze... jest doskonała :-)
    Spódnica bardzo mi się podoba - już niewiele zostało Ci do końca.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Chusta piękna! Dokładnie taką chciałabym mieć, jest idealna :)
    Jak znajdę czas, to sobie taką zrobię :)

    Pięknie tu u Ciebie, piękne robisz rzeczy, będę zaglądać :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję wszystkim komentującym-sprawiacie mi ogromną przyjemność wyrażając Wasze opinie.