środa, 10 września 2014

I po wakacjach

Pogoda wyjątkowo sprzyja w tym roku. Niby się ochłodziło ale jest super. Więc i nad jezioro zaglądamy ,ale już w poniedziałek siostra wyjeżdża do sanatorium  w Wiśle .Ja jeszcze chcę pojechać 19-22 września ,będzie Święto Dyni 21 września a tam jest dużo stoisk rękodzieła  między innymi z dziergotkam lubię je oglądać i podziwiać. A po zatem to mam niesamowitego lenia powakacyjnego. Nie ,żebym nic nie robiła coś tak udziergałam i pokażę co skończone . W robieniu 4 firaneczki dwa komplety po dwie wymiarowo to tak w przybliżeniu 100 x 60 .Robi się chusta dla córki (musi być koniecznie turkus i to dość ciemny do płaszczyka w kolorze fuksji ) J. I tak jakoś pomału do przodu czas leci. Życzę wam jeszcze cieplutkiej pogody i co za tym idzie obfitego grzybobrania.

Sweterek dla starszej córy  włóczka to moher z poliamidem i czymś jeszcze 550 m w 100 g druty na żyłce bambusowe  3,25


A tu serweteczki z końcówek kordonków wanilia i brąz z poliestrowego reszta z bawełnianego

Próbki modułów na firanki chyba??

Obdziergałam kilka podkładek dla taty

DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY OBSERWUJĄCYM, CZYTAJĄCYM I PISZĄCYM.

16 komentarzy:

  1. Nie widzę u Ciebie żadnego lenistwa , tyle pięknych rzeczy wykonałaś. Fajnie wykorzystałaś końcówki kordonków ja też zawsze obmyślam jak je wykorzystać , jak zbliża się końcówka moteczka od razu mam stres czy wystarczy. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa,fakt ,ze końcówki trzeba jakoś zagospodarować a mam ich jeszcze hoho :))

      Usuń
  2. Jak tak wygląda lenistwo... to ja poproszę ;-)
    Cudny sweterek dla córci. Piękny kolor.
    Serwetki śliczne.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Kasiu ja po prostu czuję tego lenia w sobie hihihihihi
      pozdrawiam

      Usuń
  3. Lenia nie widzę. Sweterek wypracowany, szydełkowe prace nieduże, ale ich sporo. Ja też nie lubię, jak mi się końcówki kordonków walają. Świetnie je wykorzystałaś, śliczne serweteczki i fajne, praktyczne podkładki zrobiłaś, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Modelos muito bonitos.
    Abraço
    Nélia

    OdpowiedzUsuń
  5. Sweterek śliczny, ale szydełkowe cudeńka zachwycające. Takie delikatne i starannie dopracowane, a co najważniejsze wykorzystane końcówki włóczek. Podkładeczki super. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sweterek robił się dość długo - włóczka cienizna 550 m/100g
    p[ozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny ten sweterek i ma bardzo ładny kolor.
    Szydełkowe serwetki śliczne, pomysł na obdziergane podkładki świetny.
    Pozdrawiam serdecznie Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ale daleko mi do Twego mistrzostwa:))
      pozdrawiam

      Usuń
  8. Och ile tu dzieł wykonanych. Pięknie wypracowane. Sweterek super wzorek i kolorek, serwetki są niezwykłej urody, podkładki wyjątkowo trafione. Podziwiam pracowitość. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. co do pracowitości mam zastrzeżenia.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Owocnego grzybobrania życzę :) Troszkę sobie pooglądałam Twoje prace w ramach nadrabiania zaległości :)
    Te żółtawe, małe serweteczki wpadły mi w oko :)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję wszystkim komentującym-sprawiacie mi ogromną przyjemność wyrażając Wasze opinie.