poniedziałek, 10 lipca 2023

Lipiec 2023

 Mimo brania już 11 tygodni leków (raz w tygodniu)dalej mam popuchnięte stawy dłoni. Jako rehabilitację mam dzierganie szydełkiem idzie to powolutku bo i bolą stawy i są popuchnięte. Ale pomalutku i jakoś do przoduJ.Kacperek był bardzo grzeczny u fryzjera (pierwszy tata a on drugi  ) 

pokazałam ją w poprzednim poście tylko zblokowana 65 cm średnicy

następna 45 cm średnicy

i 40 cm średnicy

tu razem i jeszcze obrus

ale gorąco


mój Kacperek ma już16 m.i byli razem z tatą u fryzjera (nie ma już moich pięknych loczków tylko męska fryzura )

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .

sobota, 10 czerwca 2023

Czerwiec 2023 r.

I nic z obietnic- byłam (zszokowana na rejestrację do reumatologa )  Poszłam prywatnie  mając wszystkie wyniki i prześwietlenia  i co ???,okazało się co mam zaawansowane reumatoidalne zapalenie stawów (szok). Jestem w trakcie leczenia biorę już 8 porcję leku (przyjmuje się go tylko raz na tydzień)  jako poprawę mogę uznać zmniejszenie bólu ale dalej  stawy są popuchnięte i zniekształcone ale cóż wiadomo to nie jest uleczalne można  się wspomagać. Jako rehabilitację stosuję szydełko ale  tą serwetkę dziergam już od połowy kwietnia te ostatnie rzędy to robię jeden przez 3 dni . W maju była Karolina przez 2 tygodnie  tatka czuje się dobrze , a Kacperek rośnie .A teraz moje dziergotki i troszkę zdjęć.

w Trzęsaczu
z Tatką
pan Tatka sobie spaceruje w koło posesji :)
Kacperek ma już15 m.
                                            to właśnie moja serwetka

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .


niedziela, 9 kwietnia 2023

niedziela, 26 marca 2023

Drugi 2023

 

Obiecałam sama sobie ,że będę wstawiać częściej posty .Obietnice sobie a życie sobie. W ostatnim czasie miałam Tatkę trzy razy w szpitalu ale ostatnie trzy tygodnie są dobre nawet bardzo dobre tacie wszczepiono stymulator serca (bo samo już nie bardzo dawało sobie radę) byliśmy zdziwieni decyzją lekarzy bo myślałam że w tym wieku (94)takich zabiegów już nie robią ale w Szczecinie mają nawet starszego pacjenta już jest po kontroli i serduszko działa dobrze J .  tak że teraz odetchnęłyśmy z siostrą ,nie miałam ani czasu ani siły na inne sprawy nawet swoje zdrowie jestem zszokowana na rejestrację do reumatologa bolały mnie dłonie ale co to w czasie taty niezdrowia J jak zrobiłam wyniki to się okazały tragiczne jak określiła lekarz rodzinna skierowanie na cito (23 listopad 2023 ) a normalne (styczeń 2024).Jutro siadam do komputera i szukam prywatnych . Trochę robiłam na drutach co by nie myśleć. A moje malutkie szczęście , już poczuło wiosnę i jest ogrodnikiem ma już 14 miesięcyJ.    A teraz moje dziergotki i troszkę zdjęć.

mały ogrodnik

tak wygląda moja dłoń

to ma być tunika dla mnie(może do jesieni skończę :) 

kamizelka dla taty

tłusty czewartek



i skarpety

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .

poniedziałek, 16 stycznia 2023

Pierwszy 2023r.

Dopiero co urodził się mój prawnuczek, a za dwa dni mały rozrabiaka skończy roczek .Mi czas mija strasznie szybko dopiero co byłyśmy z Klaudią u Karoliny a już w sobotę ona przyleciała do nas a w między czasie na święta był u niej wnuk z żoną i Kacperkiem .A ja trochę też nadziergałam bo to i prezenty na święta i skończyłam sweterek dla siebie Wiadomo i tatka wymaga więcej opieki (odciążam tyci siostrę) . I mimo obietnic że częściej będę wstawiać posty jakoś mi się to nie udaje. A teraz moje dziergotki i troszkę zdjęć.
w Londynie

jak wyżej

a to z dzisiaj dziewczyny pojechały do SPA w Międzyzdrojach (moje córki i żona wnuka)Kacperkiem przez 2 dni zajmuje się tata
dla mnie


moje

prezentowe

skończony mój

prezentowe dla tatki

prezentowe

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .

środa, 9 listopada 2022

PIĄTY 2022r.

 Zastanawiam się czy to czas jest szalony ,czy to w moim wieku tak  szybko przemija J . Dopiero były chrzciny Kacperka ,byliśmy u taty siostry. A już była ciocia u nas w Szczecinie bo chciała jak to ona mówi odwiedzić stare kąty ( na koniec życia)ma 85 lat jest o 9 lat młodsza od tatki ale jak twierdzi  Jola  ciągle mówi o końcu .Co nas bardzo wszystkich irytuje. Ja z Klaudią byłyśmy w UK bo moje młodsze dziecię skończyło 40 lat więc w takim dniu nie mogło nas przy niej zabraknąć. Była ogromna radość i łzy . Ale mimo lotu w maseczce i tak podłapałyśmy przeziębienie tz . kaszel ale (zrobiłyśmy testy i bez korony)  Karoli też zostawiłyśmy wirusa. W między czasie też cusik dziergałam ale troszeczkę bo czas był intensywnie wypełniony.

spotkanie
rodzeństwo razem

40 Karoliny

nie umiem odwrócić zdjęcia


znów w Londynie

najwyższy budynek w Europie

dziewczynki na karuzeli
spacer 

północna strona Tamizy jak widać w remoncie więc my na południowej spacerujemy
tu w Karoli miasteczku St.Ives tak zwana sypialnia Cambridge




to samo
też to samo




a to mój wielkolud prawnusio zajada się naleśniczkiem babci Klaudii

kończę sweterek


a to serwetki które zabrałam ze sobą na prezenty


Dziękuję odwiedzającym i komentującym .


środa, 17 sierpnia 2022

Czwarty 2022 r.

 Jakoś nawet nie winem jak ten czas szybko leci ,ale to wszystko się wiąże z (ogromnymi aktualnie obowiązkami nawet i przyjemnymi).Tatka czuje się o niebo lepiej znów zrobił medycynie psikusa (mówi że do życia skłania go KacperekJ bo jest jego słoneczkiem)czekał na jego narodziny ,chrzest a tera się śmiejemy że na komunię.Dużo czasu spędzam z prawnukiem :) .W lipcu była dwa tygodnie Karolina z Richardem ona była chrzestną . Byłyśmy w między czasie  w  Kłodawie aby rodzeństwo mogło się spotkać .  A na bieżąco wypoczywamy nad  Miedwiem. Wiadomo że w między czasie trochę dziergałam. (Coś mam kłopoty z  wstawieniem posta).

skarpetki z merino

z merino gold robiłam skarpetki z dodatkiem 

skarpetki z włóczki o której pisałam wyżej



moje ślicznotki w Krakowie

jak dobrze razem

rodzeństwo

Klaudusia  Mrzeżyno
fotka z Kołobrzegu

początki serwetki kordonka nowosolskiego

drugi początek serwetki z kordonka nowosolskiego ale ciut grubszego

też z kordonka Nowosolskiego ale grubego robię torebkę kolor ecri
Kacperek

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .