Jakoś tak mi ciężko do pisania się
zabrać. Dzierga się sporo ale mam
niesamowitego lenia do wykończania robótek tz. usztywnianie, blokowanie i
prasowanie. A usztywnianie ozdób choinkowych to osobny temat. Wiadomo jesień to
i co nieco byłoby dobrze zawekować nie ,ze jestem bardzo zapobiegliwa bo na
przetwory muszę kupować owoce i warzywa .Ale tak po kilka słoików papryki, buraczków i ogórków chilli zrobiłam.
Trochę śliwek i jabłek na ciastoJ
.Po za tym przy takich zmianach pogody ja najczęściej ”zdycham”. Fakt wtedy
dziergawki dominują. O to kilka fotek.
 |
komplet 2 firaneczek 103 cm x50 cm kordonek muza 10 biały 2i 1/2 motka szydełko clover 1,25 |
 |
chusta z Lace dropsa kolor jasno miętowy wyszło jakieś 1/2 motka czyli okoł 350-400 metrów |
 |
a to spólniczka dla pani misi |
 |
To drugi komplet firaneczek-zazdrostek 2x 85cm x 50cm kordonek muza 10 kolor ecri szydełko jak wyżej |
 |
zrobiła już 10 bombek 10 dzwoneczków 10 spiralek i 10 gwiazdek kordonek muza 10 kolor biały szydełko clover 1,25 |
 |
a to moja papryka wyszła bardzo dobra przepis z netu lekko słodkawa |
Dziękuję za odwiedziny
obserwującym, czytającym i piszącym.