Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 lutego 2021

Drugi 2021 r.

Kilka dziergotek powstało ,właściwie to dwie ale jedna z nich to wielkowymiarowa. Szal jest ogromny uzyskał drugie życie z Klaudii poncza –nie nosiła go w ogóle . Dorobiłam drugą podusię i aktualnie jestem na etapie obramowywania narzuty ale idzie jak po grudzie gdyż wymiar jest hohoho 240 cm x 200 cm więc w ciągu dnia wychodzą mi jakieś dwa rządki(dużo czasu zajmuje też rehabilitacja). A oto moje dziergotki

Dwie podusie

w trakcie robienia

podusie wieczorową porą😊

uwidoczniony wzór

rozmiar szala jest imponujący 205cm x 0,80 cm włóczka jak pisałam z odzysku mieszanka wełny z akrylem i jest dosyć gruby  więc nadaje się do okrycia w chłodny czas :)

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .

poniedziałek, 18 stycznia 2021

Pierwszy 2021 r.

 

W nowym roku pokażę też dziergotki z końcówki 2020 r. W prawdzie robótkuję ale dużo czasu zajmuje mi rehabilitacja ćwiczę trzy razy dziennie po 45 minut daje mi to mocno w kość. Raz w tygodniu dostaję się w łapki rehabilitanta oj oj oj nie ma ze boli (dosłownie znęca się na de mną ) i jeszcze mu za to płacę 100 za godzinę Z NFZ terminy po operacyjne są na czerwiec i to się mija już z celem. Kilka dziergotek stworzyłam i je pokażę


poszewka na podusię(kordonek Nowosolski)

obrus skończony jeszcze w ubiegłym roku

skarpetki w trakcie roboty :) (popielaty czterdziestka i cieniutki łososiowy akryl)akryl dodaję co by były bardziej wytrzymałe

te zrobione już(dwie nitki folora zielona i turkusowy "kotek"

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .

wtorek, 30 czerwca 2020

Piąty 2020

Nazbierało się sporo dziergotek bo to i czas taki różny za bardzo biegać nie mogę dopiero po 12 lipca zadomowię się nad Miedwiem. Kołobrzeg w tym roku latem odpada bo nie jesteście sobie nawet wyobrazić co się tam dzieje. Tłumy bez jakiego kolwiek zabezpieczenia ani dystansu (a co by nie powiedzieć jestem w grupie bardzo dużego ryzyka). Ale co tam po wrześniu będziemy nad morzem choć też ja to nie winem jak będzie (nie muszę czkać 5 lat na endoprotezę są wskazania medyczne i od 3-6 miesięcy się „łapię”) i to by na tyle z kolankiem.  Puki co raczej siedzę niż biegamJ to i robótek przybywa  Życzę Miłym Koleżankom Dużo Wakacyjnego Odpoczynku

starsza córcia zażyczyła sobie małych serwetek,kilka jej dziergłam

wykonane z kordonka Nowosolskiego szydełko Clover 1,25

moja tunika włóczka fifty/fifty +hapsalu w dwie niteczki ,a i tak cienizna


poduszka dla Szymona nad Miedwiem dom zmieniał barwy od jasnych popieli przez niebieskości(więc machłam)

a ja nadal walczę z narzutą na łóżko zostały mi 2 małe elementy no i obwódka w koło

zbliżenie  a wymiar 2,00 m .x 2,40 m (oj było co dziergać)kolor to wanilia ale fotki w słońcu i kolory byle jak wyszły.


Dziękuję odwiedzającym i komentującym .



poniedziałek, 12 sierpnia 2019

Dziesiąty - wakacyjny

Wakacje w całej krasie były upały przeplecione zimnem i znów mamy upały. Jak co roku jestem nad jeziorem i ciut nad morzem(Kołobrzeg).Wiadomo lenistwo przeplatane dzierganiem. Kilka udziergów wykonałam a niektóre  dziergam cały czas (narzuta na łóżko) jeszcze inne przerabiam(bordowy sweterek, wzór według mnie był zbyt ażurowy.


I odsłona

byłyśmy tydzień w Kołobrzegu ale pogoda średnia 
II odsłona


pierwszy pobyt nad Miedwiem  było chłodno więcej w domu niż na zewnątrz nawet Mija znudzona
III odsłona

następny nad Miedwiem ale już upały  do taty przyjechała siostra są wnuki siostry więc mamy "kolonie"😊
IV odsłona

następny tydzień nad morzem pogoda piękna opalamy się spacerujemy jestem z starszą córką Klaudią(zaczynam chyba lubić Kołobrzeg nawet w wakacje)
A teraz udziergii i nasz piesełek
serwetki z resztek kordonku Muza

narzuta i tunika ciągle w robocie

wykonałam dwie poduszki na nową sofę kolor naturalny



nasz Chicuś
Dziękuję odwiedzającym i komentującym .



niedziela, 7 kwietnia 2019

Czwarty 2019 r.


Dawno mnie nie było ale” mnie też chyba nie było”  jeszcze nigdy w moim dość długim życiu choróbsko tak nie sponiewierało jak tym razem  jestem na trzecim cyklu antybiotyków i nie mam siły na nic. Zaczęło się niewinnie trochę kaszel ciut temperatura podwyższona  a po trzech dniach hulaj choroba piekła nie ma (przeszło w zapalenie płuc i walczę z nim do dziś. Jesteście sobie wyobrazić leżenie dwóch tygodni w „wyrku” ja do tej pory nie aż  do teraz . To co my robótko maniaczki uwielbiamy leży odłogiem (święta tuż tuż ale co mi tam)kiełbaskę zrobiła przed chorobą to ją urychtuję  po naszemu w cebuli i piwie (od lat świąteczne śniadanie jest u córki) ale zawsze cusik więcej robiłam oprócz kiełbaski. Fakt rozdawałyśmy rodzinie .Karolina nie przylatuje na święta. Wczoraj pierwszy raz siadłam do komputerka i obejrzałam wasze posty takie cuda pokazujecie uwielbiam je oglądać .

poduszka dla pana M na" fotel"
i jeszcze Chico jak grzecznie jeździ samochodem i pasy zapinają mu już (wcześniej płakał jak go zapinali)

to też będzie podusia dla pana M ale pod plecki :):):)
zdjęcie narzuty na łóżku u Karoliny (łóżko 180 x220) oni mają jakieś dziwne rozmiary

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .

niedziela, 12 lutego 2017

Czwarty 2017

Jest krótki w treści ,chcę pokazać skończone .Będę teraz 10 dni z tatą (siostra wyjechała w Dolomity na narty u nas zaczęły się ferie zabrali starsze wnuki 16 i 20 lat i córkę z rodziną) Więc ja przejmuję Tatę jest już całkowicie samodzielny nawet jeździ sam do sklepów ale boimy się nocy( w tamtym roku właśnie w nocy się to stało).
skończona kamizela jest używana ,ale wiosną (utylizowana będzie:) )włóczka mieszanka wełny i akrylu 40%+40% +10 %coś


jest też podusia prawie identyczna z dwóch stron prawie ?-różnią się tylko środki

zrobiłam zbliżenie co by było widać falbankę,ale za to kolor się zbiesił nić kordonek nowosolski (brzoskwinia)
Dziękuję odwiedzającym i komentującym bloga.

wtorek, 23 sierpnia 2016

Dwudziesty drugi (coś się dzierga)

Jak w tytule coś tam się po malutku dzierga ja jeszcze na grzybkach nie byłam ,ale trochę  mam ususzonych a że sezon jagodowy był to i pierożki musiałam sobie (tylko ja je jem) zrobić .Jedna z poduszek już zmieniła właścicielkę bardzo spodobała się siostry wnuczce i Jula dostała.Zrobiłam dwie o podobnym wzorze ale z różnej grubości nitki i ta z grubszej mi bardziej odpowiada.Dziergam też torebkę .W następny poście pokażę już skończoną.

Tą dostała Julcia górne zdjęcie (według mnie ) to tył


a ta jest z grubszych nici i mam nadzieję,że się ostanie

denko robiłam co drugi rząd półsłupki relifowe aby było sztywniejsze

część górna torebki to co odstaje to już dwa rządki w środeczku do wszycia zamka

o właśnie tak to wygląda

dzierga się dolna część torebki

już połączone ,dorabiam zaczepy do pasków (szerokość torebi 40 cm)

z jagodami moje ,a dla męża i córki rodziny ruskie  dla mojego taty z serem na słodko ( naklejłam się ponad 100) 

a w niedzielę córka z zięciem pojechali na spacer
Dziękuję  odwiedzającym i komentującym .

niedziela, 11 października 2015

Jesiennie? e tam to już prawie zima

Jesienno zimowe  prace rozpoczęte . Pogoda wymusiła na mnie szybkie wydzierganie szaliczka takiego malutkiego  co by wiatr nie ziębił szyj . A czy w sumie maleńki 130 cm na 34 cm włóczka to Super Ince 500 m w 50 gr = 30% moher 27% poliamid 36% akryl 7% nić metaliczna + druga nitka Hasbourg 1250 m w 100 gr.50% wool merino + 50 % akryl z założenia miał być takim”malutkim” jakim nie zostałJ. Powstała też poduszeczka z potrzeby chwiliJ  i dwa kompleciki podkubeczkowych serweteczek . Zaliczę te projekty jako 48 , 49, i 50 z/52 .
właśnie szaliczek mimo ,że z podwójnej nitki jest ciniutki

do dziergania poszeweczek używam kordonka Nowosolskiego 1000 m w 200 gr szydełko 1,50 clover

drugie zdjęcie na plaskacza  w sumie nie mogłam uchwycić koloru jest to "wanilia"

dwa rodzaje podkubeczek górne i dolne zdjęcie kordonek Nowosolski 1000 m w 200 gr. kolor mięta


wzór na górne podkubeczki rozliczyłam ze zdjęcia na blogu
 http://mojedubaninki.blogspot.com/2015/09/podkadki-po-raz-enty.html
mam szczerą nadzieję ,ze autorka mi wybaczy :)



Dziękuję za odwiedziny obserwującym, czytającym i piszącym