Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rękawiczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rękawiczki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 grudnia 2017

Dwudziesty siódmy 2017

Obdziergałam  mojej córce część bombek z 30  zrobionych 8 i właśnie dziś doszła do wniosku " wiesz chyba niepotrzebnie dokupiłam (akrylowe) jak wyciągnęłam ozdoby to zobaczyłam jak ich  jest dużo ". I co Wy na to??? Udusić jak kurczaka J. Będę je latem robić i może jakąś inną techniką spróbuję, będą prezenty. Są też rękawiczki pasujące do moich czapek i dlatego mają różno 
kolorowe paluszki wyszły mi ciut za szerokie ale wysuszę na grzejniku i będą „odpowiednie”. Dzisiaj zaczęłam świąteczne wypieki ciasteczka migdałowe wypróbowane  - dobre. W słoju leżakują super.

Pozdrawiam wszystkich Świątecznie.






kupiłam mielone migdały ( chyba były mielone ze skórką bo były ciemne i ciasteczka też takie są( ja zdejmowała jak sama mieliłam) ale zrobiłam się wygodna - no to mam :)

Dziękuję odwiedzającym i komentującym moje posty .

czwartek, 24 listopada 2016

Dwudziesty ósmy

Kilka dziergotek powstało w ostatnim czasie ozdoby zajmują najwięcej czasu. Wiadomo zrobiło się chłodno i czapka też się przydała do chusty którą wydziergałam wcześniej. Karolinie oczywiście były potrzebne na już na teraz rękawiczki( poleciały ze śnieżynkami do UK).W sobotę wpadła siostra z tatą i swoimi wnukami (małymi)więc też musiało być cusik słodkiego . I tak czas pomalutku ciągle do przodu jeszcze obdzierguję kolorowe bombki. Zostały  ściągacze do sweterka mojego(dół i dekolt i kilka modułów do bardzo dużej chusty szydełkowej. Oglądam i podziwiam wasze blogi.
czapeczka pierwsze zdjęcia prawdziwy kolor na drugim z dodatkiem

rękawiczki Karoli górny kolor jest prawdziwy

słodkości i chlebuś

ozdoby w trakcie dziergania


wydziergane ozdoby
Dziękuję odwiedzającym i komentującym bloga.

piątek, 30 października 2015

Jestem i dziergam

Zaliczam wykonane robótki jako 51 i 52 z/ 52 są to następne ozdoby i rękawiczki. Rękawiczki z Baby Alpaka Silk wyszedł jeden moteczek  50gr = 137 m zostało ciut ciut,kolor perłowy była to potrzeba chwili cieniutkie i cieplutkie. Wykonałam następne 26 bombek i10 śnieżynek a zostało jeszcze 5 sprężynek , aniołków i dzwoneczków pokazałam tylko wykonane a wszystko  jak usztywnię . W sumie jest to czynności za którą nie przepadam i robię hurtowo. I jeszcze się pochwalę  nowymi nabytkami włóczkę kupić musiałam na gwiazdkowy prezent (męska czapka i ocieplacz). Największy aktualnie dziergany projekt to firanka i zazdrostki dla córki mam nadzieję do 20 listopada skończyć chyba?.
właśnie one

póki co wszystko na kupkach

a to jest jeden z ostatnich nabytków przy okazji zakupu włóczki wypróbowane są super i będą następne a może z innej półkiChiao Goo

i wspomniana Alpaka
Dziękuję za odwiedziny obserwującym, czytającym i piszącym.

sobota, 29 listopada 2014

Witam

Właśnie po okresie ochronnym dorwałam się do komputeraJ i dziergotek. Dużą część miałam ukończoną przed operacją. Jeszcze widzę troszkę kiepskawo ale tak może być do 6 tygodni. Jestem po kontrolach i mogę dziergać a to najważniejsze. Tak po za tym to mam dwa miesiące laby (bardzo oszczędny tryb życia nawet buty „chop” mi zawiązuje)a ja ćwiczę palec . Przykro mi było co nie mogłam was oglądać i komentować ale już od dziś się poprawiam.

komplet dla chrześnicy młodszej córki(włóczka tz, czterdziestka druty 3,1/2

za głowę robi balonik czapka to krasnalka

Nikolka ma 14 lat
szyjogrzej

aniołków jest dużo 15 sztuk sopelków 10 kordonek muza 10 szydełko clover 1,25

są większe jak ten

i mniejsze jak ten


Dziękuję za odwiedziny obserwującym, czytającym i piszącym.

wtorek, 10 grudnia 2013

I to już chyba koniec ozdóbek

Z naciskiem na chyba,z ozdobami różnie bywa??? i to w mojej rodzinie bardzo różnie:)).
Musiałam też dziergnąć sobie cieńuśkie rękawiczki. Do bardzo cienkiej czapki i chusty (pod kolor).
Tym razem ja nie odnalazłam swoich po zimie.Mam jeszcze kilka drobiazgów do pokazania  - między innymi sławetny czubek na choinkę i kilka bombek bez wkładów .Ale no właśnie ale nie wyszło mi usztywnienie i jutro zaczynam od nowa .
A puki co to jest to.
I to już ostatnie
bombki dla Klaudii
razem 36 sztuk
Śnieżynki
miały być tylko te,
żadne inne.
Zrobiłam kilka takich form
już zmieniły właścicieli.
i rękawiczki z "Peoni"
Moje dziecko starsze postanowiło CZAS NA NAUKĘ ja zasiadłam w jury i dokumentowałam jestem pełna podziwu pierwsze sztuki były doformowywane a reszta poleciała zrobiła 70 sztuk przez 2 godziny.Ciasto też robiła sama pod dyktando.
Tak , że pierożki na święta już gotowe zamrożone czekają.

pozdrawiam wszystkich odwiedzających i dziękuję tym co już odwiedzili

niedziela, 24 listopada 2013

No i co? ozdoby i jeszcze raz ozdoby i jeszcze będą.

Czas tak szybko pędzi, że nadążyć za nim trudno. W każdym razie dla mnie jest go ciągle za mało. Mojej rodzince wydaje się, że pstryk paluszkami i już jest bombka czy inna ozdóbka. Ale staram się wszystkich zadowolić(nie umiem być asertywna)i jak określiła córka  - już się nie naumiesz :))).
Wasze blogi oglądam z niezmierną przyjemnością i podziwiam  prace, staram się też wpisywać komentarze takie tyci malutkie. Ale się poprawię obiecuję.
Kilka nowych dziergotek.
do kompletu  dla siostry

poleciała do londynu dla koleżanki Karoliny

tu jest prawie oddany kolor (rudy)
będzie prezent

ażur w zbliżeniu

i wiadomo!!!!.bombki(mimo ,że chciałabym zrobić inne wzory -ale cóż takie chcą)
pozdrawiam serdecznie odwiedzających i nowych obserwatorów.

środa, 23 stycznia 2013

Mało co

Mało mam do pokazania - choć nie mogę powiedzieć ,że "luniuchuję".
Jestem jeszcze mocno słaba po chorobie.
Ale realizuję duużżżżyyyyyy projekt jak już kiedyś wspominałam robię narzutę na łoże małżeńskie
(240 x 240 cm)więc zajmuje mi to czas całkowicie.
Co jakiś czas pokażę ile dziergłam jest robiona z modułów takich dosyć dosyć około35 cm
ale łączę je od razu.
I co by monotanię przerwać takie maluchy czasem dłubnę.
Powiem nieskromnie ,że mi też podoba się to co robię.

robię z kordonka ariadny muza 10 (100gr=525m) zrobiłam 1 pas czyli 6 modułów i kończę drugi

i mały przerywnik rękawiczki
 


pozdrawiam

sobota, 15 grudnia 2012

Śnieżynki,dzwoneczki .....

Duże projekty puki co ,za mną.Więc zajmuję się drobicą.Zrobiłam dzwoneczek z diagramu znalezionego gdzieś w sieci a wiecie co wyszło dzwon suszyłam go na szklance od piwa takiej 1/2 litra :)))) a co mi tam.Więc się zaciełam i zrobiłam dzwoneczki z łepetytny rozmiarowo fajne tylko muszę jeszcze wzorki dopasować różniaste.Śniguliczki robię tylko te wzory co lubię i już .Daję to i tak biorą i się jeszcze cieszą hihi.I co by nudno  nie było następne rękawiczki dziergłam komu?? oczywiście Karoli już do niej poleciały.Się zgubiły od kompletu dobrze ,że włóczkę jeszcze miałam.

to jest ten na szklance od piwa:))


te mój wymysł

dużżżżooo śnieżynek na ":górkach" po 15 sztuk

dla Karoli
pozdrawiam odwiedzających 

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Na teraz na już

Właśnie jak w tytule przydał by się obrusik na stół w jadalni,taki podobny wzorem do firanek .
Oczywiście inne ma ,ale wiesz  by  tak jednako no to ma(starsza).
A,ze u mnie odpoczynek to druty i szydełko to tak wszystkiego po trochu - rękawiczki po wielokroć rękawiczki bardzo dużo śnieżynek (ale nie usztywnione) pokażę później.A świąteczne pirożki, uszki i paszteciki już zrobione i zamrożone ,mięsiwa zamercyrowane i też pomrożone.Tak że spoko pomalutku do przodu.
właśnie obrusik 120 x 60 kolor ecri nici muza 10


a to jest moduł 40 cm.na narzutę na łóżko 240 x240 cm chyba zdecyduję się na niego

moje ,bo poprzednie wylądowały u siostrzenicy


te będą dla Karoliny 
 
 

pozdrawiam odwiedzających 

niedziela, 2 grudnia 2012

To już odpoczynek

To co mi nie dawało spokoju już za mną prezent czeka ,a ja robię następne ale to już takie małe mogę spokojnie do świąt do dziergać.Mam jeszcze jeden zrobić powiem tak zrobić dam radę ale czy dojdzie to już problem.Rozmawiamy sobie z córcią na skype i nagłe olśnienie mojego dziecka mamcia coś Ci pokażę za chwilkę w pełnej krasie Karola w nowym płaszczu czarnym-i stwierdzenie przydałby mi się komplecik czarny .Oczywiście zrobię ale próbowałam negocjować kolor co by nie czarny.Ja bym widziała coś rozjaśniającego na czapę,szalik rękawiczki.Ale innego nie chce i muszę się dostosować.Starczy pisaniny pokażę co zrobiłam.

rękawiczki są moje w zeszłm roku była czapka i chusta i już są rękawiczki


Śnieżynki dostanie rodzina (siostra,siostrzenica.i inni
pozdrawiam:
odwiedzających
 

czwartek, 19 stycznia 2012

Trzy

Zrobiłam je dzisiaj szybciutko co by pasowały do czapki

A to nowy szalo-otulacz dla Karoliny jak przyjedzie .


I to ta właśnie zimowa spódnica jest cieplutka super (ale muszę wszyć podszewkę)