Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozdoby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozdoby. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 listopada 2024

Szósty 2024

  Czas ucieka  jak szalony .Wykonałam kilka prac które chcę pokazać , a zostało mi mało czasu w połowie grudnia wylatuję do Karoliny  troszkę u niej pobędę i wrócimy z UK razem . Ja do domku ona na urlop. Klarcia skończyła już pół roczku i ma już żąbki😊. Składam  Świąteczne życzenia odwiedzającym mojego bloga Zdrowych ,Rodzinnych oraz wesołego Nowego Roku 2025 r :)


zrobiłam kamizelę na chłodniejsze wieczory

 tu bransoletki dla wnuka żony Karoliny

dla Karoliny wnuka żony

dla Karoliny córki :)

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .

sobota, 14 września 2024

PIĄTY

 Zrobiłam kilka bransoletek oto one :) .

zrobiło się chlodniej mogłam ubrać przerobioną spódnicę i jeden z sweterków i już czuję że do przeróbki rękawy są za szerokie(nie zwężane do dołu)i przeszkadza mi to w pracach (różnych).:)




te od góry prezentowe

agat pasiasty +hematyt brąz

malahit + hematyt złoty

turkus +hematyt złoty

koral + hematyt złoty

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .


poniedziałek, 2 października 2023

 Długo mnie tu nie było ale mocno mi się posypało życie pan M nie chorował nie był nigdy w szpitalu i Go ze mną już nie ma a 8 listopada minie 54 lata wspólnej podróży przez życie. Cóż życie się nie zatrzymało biegnie dalej. Karolina była przez miesiąc odleciała tydzień temu ale Klaudia jest ze mną co dzień po pracy przyjeżdża no i Kacperek też częstym gościem u "baby" bywa. Staram się troszkę dziergać ale dłonie bolą i traktuję to jako ich rehabilitację.



Dziękuję odwiedzającym i komentującym .


środa, 5 stycznia 2022

Pierwszy w 2022 r. (jednocześnie jedenasty 2021 r . )

 Piszę go w Nowym 2022 r . ale dotyczy jeszcze 2021 r .nie wiem czy kiedykolwiek o tym pisałam (mój wnuk jest wojskowym) a jak wiecie w obecnej sytuacji jest to trudne. Od października przebywał na wschodniej granicy z kilku dniowymi przerwami .A prawnuk ma przyjść na świat na dniach. Młoda mama trafiła pod koniec grudnia do szpitala na kilka dni i Michał dostał urlop do 10 stycznia była to ogromna i cudowna niespodzianka przyjechał dzień przed wigilią możecie sobie wyobrazić naszą radość. A ja nie miałam głowy do pisania czego kolwiek zawsze ten stres z tyłu głowy ,ale zawsze cusik robiłam .I teraz pokażę.

wyrabiam z resztek włóczek skarpetki w mojej rodzinie zawsze są mile widziane


paszteciki do wigilijnego barszczyku


prezent

jeszcze kilka śnieżynek na choinkę


Dziękuję odwiedzającym i komentującym .


poniedziałek, 30 listopada 2020

Jedenasty 2020.

Już jestem jeszcze wprawdzie mało mobilna ale wiecie co to znaczy chodzić i nie czuć bólu(miodzio).Wprawdzie jak to powiedziała moja Klaudia na wybieg to Ty mamcia już z tą "girką" nie wyjdziesz ale co to ma za znaczenie😊.  W czasie leżakowania i nie chodzenia powstało kilka udziergów, moja nóżka ma około trzydziestu szwów (przy całkowitej endoprotezie kolana :) .

dwa dni po operacji

serweta na stół dla Klaudii

chusta z baby alpaka silk(dwa kolory ecrii+ mleczny)

i oczywiście kilka bombek  na akrylowych kulach (polecą jeszcze do Karoliny)

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .


sobota, 15 sierpnia 2020

Siódmy 2020

Typowo wakacyjny dużo wyjazdów odpoczynku i miłych spotkań. Faktem jest że zawsze w tych samych miejscach t.z.  Kołobrzeg i nad Miedwiem ale mi to nie przeszkadza .W czasie pobytu w Kołobrzegu odwiedzamy inne miejscowości w tym roku to Ustronie Morskie, Gąski, Sarbinowo, Mielno a w drugą stronę Grzybowo ,Dźwirzyno, Rogowo i Mrzeżyno. Byłyśmy z Klaudią dwukrotnie mieszkanie znajduje się jakieś 400-500 m od morza bezpośrednio  wyjście na plażę Kamienny Szaniec oczywiście spacery w miarę moich możliwości, polecamy też Tawernę Pacyfik mają wspaniałą rybkę (moja ulubiona kergulena)i mamy miejscówkę na wędzone świeżuteńkie ryby. Ale ja mimo wszystko preferuję dom nad Miedwiem rzut kamieniem od Szczecina i właściwie cały czas na powietrzu bo jednak w Kołobrzegu to mieszkanie . Ale cusik też dziergałam rankiem i wieczorami
Klaudia przegląda menu  Ustronie :)
Wejście na plażę Kamienny Szaniec
ludzi sporo poniedziałek (w wekendy unikałyśmy plaży i deptaka masakra)


deser i kawusia :)

jeszcze ciut ciut promieni
a może tak selfi :)
Dźwirzyno  korzenie drzewa???
Klaudia poszła popływać (wkurzała mnie za daleko wypływała)
po popisach


muszę wyschnąć

wiadomo ( co by było łatwo wstawać)

Tu już Miedwie
wpadła do nas była synowa siostry ze swoją mamą na kawę  a potem poszłyśmy na plażę


nio i mamy nowe meble na taras  niżej projektant i wykonawca Andrzej zięć mojej siostry(wykonuje je w dużej mierze na eksport do Niemiec i jeszcze super grille takie kominowe)
 
nad jeziorem
ochłoda w jeziorku z mamą Sylwii

dla ochłody
Klaudia po pływaniu z siostry wnukiem Szymonem (11 lat)
zrobiłam dwie bransoletki i kolczyki bursztyn + srebro mam teraz komplet
zostały nici z narzuty i robię obrus

dawno nie pokazywałam Chicusia tu przyszedł do "babci"Klaudii na urodziny :)


Dziękuję odwiedzającym i komentującym .