Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 grudnia 2025

20.12.2025

 Kochani dłłłłługo nie pisałam ale mało co robię i to między innymi dlatego.Dziś przylatuje Karolina z Richardem i w poniedziałek wyjeżdrzamy +Klaudia i Kris Święta spędzimy w Gdańsku.A 1.01.226 K+R wylatują.Mamy bardzo rodzinne Święta.Wydziergałam mało ale pokażę. I życzę wszystkim przedewszystkim zdrowych rodosnych świąt.


Zdrowych,radosnych i rodzinnych Świąt i Szczęśliwego Nowego
 Roku 2026.


robię ostatnio kapcie

i dziergłam sobie małą chustkę koloru ecri 175 x 85 cm


Dziękuję odwiedzającym i komentującym .


 


piątek, 24 grudnia 2021

sobota, 15 sierpnia 2020

Wspomnieniowy


 I ja też pokażę swoje bardzo stare robótki wspomnienia zapoczątkowała (Antonina) Tonka z bloga „Takie tam różne” 
Tu Klaudia jest w golfie wykonanym przez mamę czyli mnie ma 12 lat (38 lat temu)a obok siostry aktualnie w lutym tego roku też obdziergane przez mamę
a tu Klaudusia jak ma trzy latka sweterek, czapeczka i taty sweter ( 47 lat temu). I 6 latka w spódniczce szydełkowej (44 lata temu)
Dziękuję odwiedzającym i komentującym .

sobota, 18 lipca 2020

Szósty wakacyjny 2020 r.


 Mimo wakacji udało mi się ukończyć narzutę ,ale co do fotek makabra –fakt jestem marnym zdięciorobem za nic nie mogłam uchwycić koloru. Pokażę takie jakie są i dodatkowe małe dziergotki  obrobiłam Karoliny Alexa . Dostała go od Klaudii jeszcze za starych czasów jak starsza córka uczestniczyła w wymianie młodzieżowej (zbierała truskawki w NRD J  1987r).
Życzę Miłym Koleżankom Dużo Wakacyjnego Odpoczynku

oto ona a kolor to wanilia taki jak we wezgłowiu
i zbliżenia



a i Alex w nowych ubrankach

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .

środa, 13 marca 2019

Trzeci w 2019 r.

Po wydzierganiu Karoli narzuty boli mnie paluszek J J J wskazujący w prawej ręce. A mam do zrobienia firankę dla Klaudii dziergam ją już od listopada- fakt dziergam to jest tylko stwierdzenie ,przeważnie leżakuje ( ja bawię się w różne inne dziergotki). Ale paluszek to nie jest tylko wymówka boli mnie na prawdę chyba ciężar tego pledu to sprawił ja łączę kwadraty od razu w ostatnim okrążeniu. Wykorzystuję motki z różnych pozostałości tu 1 tam 1 ½, tam znowu jakieś pozostałości ,a są to bardzo dobre gatunkowo włóczki więc co robię wiadomo chusty uzorgowałam już 7 sztuk i będą następne.  A potem jak już się na dziergam to wyjmę z pojemnika i pomyślę która dla kogo. A dalszej rodziny u mnie dostatek J . Sobie dziergam szalik narzutkę szykuje mi się duża uroczystość w październiku.


w między czasie był tłusty czwartek to co robiłam ?oczywiście chrusty i pączki :)na talerzu dla nas pojemnik 5 litrowy Klaudii
 

ciągle się dzierga ale rozmiar słuszny ma być 260 cm na 106 cm(dzisiaj jestem w ponad połowie 3 rzędu

tą pokazywałam w poprzednim poście ale tu po blokowaniu  215 cm x 110 cm

to następna i będzie jeszcze jedna taka sama 190 cm x 90 cm włóczki Merino Gold 400 m = 100gr. (ecrii+ brąz)i Fabel 205 m=50 gr cieniowana -  merino 2 i 3/4 motka + nie całe 2 fabela

powstaje szal , chyba przesadziłam z szerokością 80 cm :) ale cóż już musi tak być(zaczęty na prowizorycznym łańcuszku)będzie robiony w dwie strony.

tu zbliżenie

z tej włóczki

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .


niedziela, 4 listopada 2018

dwudziesty drugi


Dzisiaj następne  strzałki po prostu wyrabiam resztki a mam ich jeszcze hoho i jeszcze trochę będzie jeszcze w identycznych kolorach jak ta (wyszło mi 16,5 dkg a zostało 18 dkg tylko nie wiem jak z ułożeniem kolorów) poprzednie były na 75 cm w pierwszej części a tą zrobiłam na 63 cm i myślę , że jest wystarczająca 200 cm na 68 cm. Cały czas też dziergam dla Karoliny narzutę ma mieć 20 x 18 modułów + obrobienie około dziesięciu rządków zaszalało moje dziecięJ. Mimo solennego przyrzeczenia nic ale to nic nie kupuję musiałam złamać obietnicę starsze dziecko poprosiło o bluzeczkę (w ładnym turkusie i co by nie gryzło J)to przy okazji moteczki na prezenty gwiazdkowe .  Miałam też trochę roboty z grzybkami ale to takie miłe zajęcie.
chlebek jak co niedzielę i mamy z panem M do piątku drożdżówki lub ciasto bywają bardzo rzadko ale tak naprawdę rzadko 

i tu widać ile mi jeszcze zostało do całości :)

a to resztki i początek strzałki

kolory tej strzałki są jak wyżej  włóczki to Fabel Dropsa (kolory fuksja i ten kolorowy)+brudny róż i filet  z Włóczek  Warmii fiolet to Alinka 35 % wool+25% alpaka + 40% acrylik a róż  baby supremo 100% wełna jagnięca a bordo +Super Ince Lux 50g =500 m połączone z Fifty-Fifty 50% wool+ 50 %poliamid

nowe zakupy :)

zebrał zięć 28 .10 

a te z 02.11 już wyczyszczone i podzielone(poprzedni zbiór  nóżki  i lewa strona częściowo pokrojona do suszenia a całe łepki do smażenia i zamrożenia

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .

środa, 19 września 2018

Dwudziesty


Jak już wcześniej pisałam zaaklimatyzowałam się w domku po wakacjach i tylko weekendy spędzam nad Miedwiem i ten w Kołobrzegu. Trochę dziergam - zrobiłam dla Karolci serwetę na ławę (wymyślili sobie szkło i metal)  ich życie i wyboryJ . Ale ta serweta nie może być dla niej (jest z falbankami na brzegach) choć we wzorze o tym nie napisano. Ona nie da sobie rady z blokowaniem i jest druga na tapecie. Zrobiłam  dwa wzory serweteczek podkładeczek w jej ulubionych  kolorach . Wypletłam też biżutki  dla kuzynki . Firanka dla Klaudii dzierga się nadal, ale pokażę jak będzie gotowa (około świąt J J )Muszę w ogóle przystopować moje życie aby się nim cieszyć J.
Rozmiar 92 cm x 42 cm .

Tą zrobiłam dla Klaudii kolor ecri
zrobiłam je z kordonka nowosolskiego(spełnia swoją rolę w tych podkładeczkach jest dość plamo odporny)

a to komplecik dla kuzynki

to już widzicie co będzie :) następna,ale już różnymi wzorami

ciasto zrobiłam po oglądaniu Ewa gotuje (ono nie jest dla mnie nowością  robię go od lat  na   z tym że z różnym środkiem
Dziękuję odwiedzającym i komentującym .

niedziela, 20 maja 2018

Dziesiąty


Dawno nic nie piekłam ,gdzieś od połowy marca i dziś mnie naszła szalona ochota J. Smacznego


taki mój zwykły przepis ('chlup oliwy")i na jego podstawie robię różne wersje ten jest z dżemem z czarnej porzeczki + żurawina + orzechy  włoskie wszystko w miksowane do środka +polewa (gorzka czekolada stopiona z dość dużą dawką Metaxy

nie mieścił się na paterze więc część na talerzu :)

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .

sobota, 19 maja 2018

Dziewiąty


Dziergam sporo, bluzka z podwójnej utylizacji skończona . i jest taka jak powinna być J już noszalna J.kocyk dla dzidzi (dziewczynka)skończony i w poniedziałek poleci do UK. Wydziergany następny moduł na narzutę ale nie będzie jako drugi tylko jako pierwszy ,nie bardzo mi się podobał poprzedni i drugi dziergałam tz. słupkami patentowymi i lepiej wygląda wzór (czasami tak trzeba  w filecie ) a co zrobię z poprzednim jeszcze nie wiem mógłby być jako środek obrusa ale ciut za gruby  ale zobaczę bo pruć uuuu chyba nie będę J.A, że teraz duże rabaty na wełny dropsa  to mimo bardzo solennych postanowień złamałam się . NIO i zakwitły azalie J . Nie wiem co się stało ale mam problem z podpisaniem zdjęć wychodzą jakieś chińskie hieroglify :))
Wymiary modułów na narzutę ten sam wzór pierwszy 80 x 53 cm , drugi 90 x 79 cm.















tu z daleka
Dziękuję odwiedzającym i komentującym .

czwartek, 26 kwietnia 2018

Siódmy (jak prostuję sprutą włóczkę )


Często się tak zdarza ,że po zrobieniu bluzki lub sweterka dochodzimy do wniosku  (to nie to).Więc prujemy i co??? Ja robię to tak przepuszczam sprutą włóczkę nad parą układam  ją na ściereczce(jest wilgotnawa i tak sobie leży do następnego dzionka) potem nawijam ją bardzo luźno na kłębuszki. Po takiej robocie jest tak jak by dopiero opuściła fabrykę. Wełna i mieszanki nabierają puszystości jak nowiutkie moteczki. Teraz pokażę kilka fotek.  Ja tu robię w garnku najlepiej w szerokim (używam starego) a jeszcze lepiej w starym czajniku takim do gotowania wody (nie elektrycznym)przekładamy włóczkę przez dzióbek i wyjmujemy przez pokrywkę . Przeciągamy bardzo powoli aby włóczka mogła się wyprostować J .
ja kłębuszki wkładam do zlewozmywaka bo jest obok kuchenki (ale można je włożyć do miski)

tu już włóczka po parowaniu przesycha przed zwinięciem na moteczki

tak wygląda bawełna 60% +40% akryl Firmy Gazall .

po zwinięciu

a to wełna merino 100% Mirella z Włóczek Warmii
Dziękuję odwiedzającym i komentującym .

czwartek, 8 lutego 2018

Tłusty czwartek

SMACZNEGO
zrobiłam pączusie 15 sztuk(6 dla nas a reszta dla Klaudii)nadziane konfiturą z czarnej porzeczki i lukrem cytrynowym na półmisku chrusty dla nas 

a w tym pudełku (12 litrowym)dla Klaudii  Faworki zrobiłam z około 70 dkg mąki 8 żółtek,małej kwaśnej śmietany i 100 koniaku :) .

Dziękuję odwiedzającym i komentującym .