Piszę go w Nowym 2022 r . ale dotyczy jeszcze 2021 r .nie wiem czy kiedykolwiek o tym pisałam (mój wnuk jest wojskowym) a jak wiecie w obecnej sytuacji jest to trudne. Od października przebywał na wschodniej granicy z kilku dniowymi przerwami .A prawnuk ma przyjść na świat na dniach. Młoda mama trafiła pod koniec grudnia do szpitala na kilka dni i Michał dostał urlop do 10 stycznia była to ogromna i cudowna niespodzianka przyjechał dzień przed wigilią możecie sobie wyobrazić naszą radość. A ja nie miałam głowy do pisania czego kolwiek zawsze ten stres z tyłu głowy ,ale zawsze cusik robiłam .I teraz pokażę.
 |
wyrabiam z resztek włóczek skarpetki w mojej rodzinie zawsze są mile widziane |
 |
paszteciki do wigilijnego barszczyku |
 |
prezent |
 |
jeszcze kilka śnieżynek na choinkę |
Dziękuję
odwiedzającym i komentującym .