Mimo
brania już 11 tygodni leków (raz w tygodniu)dalej mam popuchnięte stawy dłoni. Jako
rehabilitację mam dzierganie szydełkiem idzie to powolutku bo i bolą stawy i są
popuchnięte. Ale pomalutku i jakoś do przoduJ.Kacperek był bardzo grzeczny u fryzjera (pierwszy tata a on drugi )
 |
pokazałam ją w poprzednim poście tylko zblokowana 65 cm średnicy |
 |
następna 45 cm średnicy |
 |
i 40 cm średnicy |
 |
tu razem i jeszcze obrus |
ale gorąco

|
mój Kacperek ma już16 m.i byli razem z tatą u fryzjera (nie ma już moich pięknych loczków tylko męska fryzura ) |
Dziękuję
odwiedzającym i komentującym .