czwartek, 3 marca 2016

Piąty 2016

Robótki się dziergają ,wprawdzie powolutku ale idą do przodu.Czas na przyjemność jakim jest dzierganie póki co mam mocno ograniczony. Ale już zrobiłam np. kiełbaskę białą .Piekę dwa razy w tygodniu chlebek co by tatka miał jak najlepsze jedzonko. A oto i kilka fotek.
Zrobiłam też chustę ale nie jest zblokowana pokażę innym razem.

Jajka w trakcie robienia , zaczątek bieżnika? moze obrusika i ten brąz robi się tunika

" opakowanie"kordonek tz. nowosolski zdaje egzamin przy takich dziergotkach

Tu już jajeczka w pełnej krasie po usztywnieniu kordonek nowosolski (dobrze się usztywnia)
To mój chlebek (pszenny)

kiełbaska się zrobiła obsychała całą noc część zabrała Klaudia reszta zamrożona i czeka na święta :)
Dziękuję za odwiedziny obserwującym, czytającym i piszącym.

wtorek, 9 lutego 2016

Czwarty 2016

Skończona  czapka krasnalka ,a właściwie przerobiona. Klaudia jak zwykle wymyśla przeróbki – fakt komplet był zrobiony ze cztery lata temu. Szalik ciągle efektowny czapka z malutkich już nie modna. Sprułam przeciągnęłam włóczkę nad parą i jest krasnalka .



zamiast głowy balonik:)

tu na plaskacza

tu w zestawie z starym kompletem kolor jest ciemno czerwony jak na górnych zdjęciach


Dziękuję za odwiedziny obserwującym, czytającym i piszącym.

czwartek, 4 lutego 2016

Trzeci w 2016

Mimo ,że mam mało czasu na dzierganie -  mój kochany tatka jest już w domu :) ,coś tam się prostego dzieje  zrobiłam szary szalik dla Klaudii jest uzupełnieniem do czapki krasnalki. Czapka jest wykonana z alpaki 100% dropsa ,ale szalik musiałam wykonać z  akrylu co by jej nie „zagryzł” i zamieniłam 5 moteczków Elayn Klasik na 250 cm x30 cm. Kończę następną czapkę krasnalkę i tunikę .
właśnie szaliczek

do tej czapki w rzeczywistości kolory są bardzo podobne

Dziękuję za odwiedziny obserwującym, czytającym i piszącym.

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Drugi w 2016

:)Tata wybudzony aparatura odłączona. Dziękuję za dobre słowa.Teraz czas i jeszcze raz czas.

Dziękuję za odwiedziny obserwującym, czytającym i piszącym.

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Pierwszy w 2016r.

W Nowym 2016 r.życzę wszystkim samych radości i ogrom zdrowia.

U mnie w nowym roku jest smutno mój kochany Tatka leży na OIOMie w śpiączce farmakologicznej i walczy o przetrwanie walka jest trudna(86 lat) szepnijcie za nim słówko do bozi.A było tak cudownie przyleciała Karola z Richardem.Mój tatulek był taki szczęśliwy i zachwycony chłopakiem"to jest ten co zasługuje na moją wnusię". Rano w drugi dzień świąt o 5 rano zasłabł.

Ja jeszcze przed świętami miałam kilka udziergów pokazuję je dziś.




Biżnik kordonek Muza 10 

ocieplacz do czapki z poprzedniego posta włóczka Alpaka Dropsa 2 moteczki po 50 gr. podwójną nitką. 

moja i tylko moja z Baby Alpaka Silk Dropsa 3 moteczki po 50 gr.
Dziękuję za dowiedziny i pozostawione komentarze .

wtorek, 22 grudnia 2015

środa, 9 grudnia 2015

Prawie Świątecznie

Z dzisiejszego posta projekty  zaliczam 62,63 i 64 z/52 .Pokażę firankę o której pisałam wcześniej, robiąc dla Klaudii zawsze na szerokość dorabiam dodatkowe części ,moje dziecię zawsze ma jakieś ale i wtedy mam możliwość regulacji tym razem likwidowałam dwa moduły na szerokość po jednym z każdej strony. Chciała  dosyć marszczoną i oczywiście po upięciu ?? za szerokie. Zrobiłam sobie abażur do kuchennej lampy(troszkę kombinowałam) i jeszcze kilka ozdób to już ostatnie.
po boku widać jak robię szerokość

firaneczka w oknie:)

lampa  to znaczy samo ubranko już usztywnione

a tutaj abażur w ubranku (docelowo jest jak na górnym zdjęciu)

te bąbki są w sumie chabrowe ale nie mogłam tego koloru obfocić nici Maxi

te z nici Muza 10
dzwneczki i aniołki

śnieżynki z muzy 10




Dziękuję za odwiedziny obserwującym, czytającym i piszącym.

niedziela, 29 listopada 2015

Następne ozdoby i jeszcze różne takie

Następne dziergotki zaliczam 57,58,59 60 i 61 z/52. Obiecuję sobie ,że to już ostatnie ozdoby ale ciągle coś albo ktoś z prośbą te miały być ostatnimi a tu znowu córka . Zdecydowanie to już będą ostatnie (robią sobie w pracy upominki)4  kompleciki bombka , śnieżynka , aniołek i dzwoneczek – pomyślę może  zmniejszę 4 po trzy sztuki . Szczerze mówiąc mam dość dłubania drobiazgów . Czapkę zrobiłam jeszcze ocieplacz ten komplet ma być dla gościa (przyleci z Karoliną na święta)machnęłam też chustę która jest prezentem dla mamy naszego gościa i poleci do Barii (jak ten świat się zrobił mały). Serweta była potrzebna na już na teraz (starsza córka). I tak moja tunika się do świąt nie wydzierga to raczej pewnik J . Druty są wspaniałe zamówiłam jeszcze 3 sztuki.
ozdóbki 11 bombek 10 śnieżynek 2 dzwonki i 5 sopelków

czapka Alpaka 100% dropsa 167m w 50 gr. podwójną nitką drutki zing 2,75 
włóczka Kid Royal Missisipi 50g = 500 m drutki Zing 3,75 wymiar 200 x 95 cm.


bieżnik dla Klaudii jeśli chodzi o wzory jest największą kombinatorką świata miał być powtarzalność z firanki :)

moja tunika tylko na razie tyle
Dziękuję za odwiedziny obserwującym, czytającym i piszącym.

czwartek, 19 listopada 2015

Ozdoby

Skończyłam usztywnianie ozdóbek  zaliczam je jako  56 projekt  z/ 52  i pokazuję.
20 bombek różnych wzorów

aniołek

armia aniołków

sopelek

suszące się sopelki

a tu i niżej pojedyńcze wzory





śnieżynki

aniołek przed usztywnieniem
zdjęcia wykonane wieczorem przy świetle ostatnie w naturalnym



Dziękuję za odwiedziny obserwującym, czytającym i piszącym.

wtorek, 17 listopada 2015

Skończyłam

Oczywiście firankę i zazdrostki zaliczam jako 53,  54 i 55  z/ 52 są to firanki dla Klaudii i chusta dla siostry(właściwie to ona da ją w prezencie). Zdjęcie firanki i zazdrostek zobaczycie później zostały zabrane spod żelazka . Mam również ozdoby choinkowe chyba z 50 sztuk albo i więcej - się blokują następny post będzie z nimi J . A na drutkach i szydełku następne dziergotki  chusta, czapka i tunika i tak sobie myślę czy zdążę J to mają być prezenty.Wzory chust są zbliżone do siebie ,ale chcą właśnie takie - mimo to zawsze coś zmieniam aby nie były jednakie :).
chusta 180 x 90 cm wkonana z habsburg 50/50 woll i acrylik =1250 m a 100 gr + druga nitka super ince 500 m w 50 gr

zbliżenie
Właśnie przed chwilą dziecię zadzwoniło odprujesz mi te dodatkowe boki bo firanka za szeroka(nic tylko się wziąć i powiesić :).

 Dziękuję za odwiedziny obserwującym, czytającym i piszącym.