sobota, 27 maja 2017

Dwunasty 2017

Dzisiaj małe co nieco mam oko po naprawie i co za tym idzie muszę go oszczędzać(laser poszedł w ruch zrobiła mi się jakaś tylna torba soczewki)J .Po wizycie u rodziny leniuchuję  wydziergana została tylko siatka zakupowa rzecz przydatna i inna niż kupna. Oczywiście cusik słodkiego od mamy dla moich dzieciątek . I kilka zdjęć

po drodze

 na przyjęciu

Łódź ( z innych miejsc dodam później)

wykorzystuję kordonek nowosolski jest bardzo mocny

do dziergałam kieszonkę na telefon  w letnich ubraniach ciężko go ukryć

tu na wisząco  ale kolor jest taki jak na górnych fotkach

najprostszy biszkopt przełożony owocami(truskawki)po przecięciu na dwa blaty smaruję moją"miksturą" i wykładam owoce zagęszczone kisielem (moje dziecię nawet nie pozwala posypać cukrem pudrem aby było mało kaloryczne:) )
Dziękuję odwiedzającym i komentującym moje posty .

czwartek, 18 maja 2017

Jedenasty 2017

Dzisiaj taki szybciutki skończyłam bieżniki i pokazuję .Jutro raniutko wyjeżdża razem z nami do siostry mojego taty kończy 81 lat i szykuje się rodzinne spotkanie .Wykonałam go z kordonka nowosolskiego poliestrowego dosyć grubego 1000 m w 200 gr. takie grubsze ciocia lubi a z sztucznego włókna ? –jest prostszy w utrzymaniu można go gotować krochmalić ,a jednocześnie plamo odporny. Wymiar 150 x 55 cm.

zbliżenie (przed usztywnieniem)



Dziękuję odwiedzającym i komentującym moje posty .

środa, 10 maja 2017

Dziesiąty 2017

Długo nie pisałam ale jakoś tak szybko czas ucieka wprawdzie trochę się działo. Zmieniłam dekolt w tunice pokazałam ją  w poprzednim poście. Wydziergałam nową bluzeczkę z bawełny zakupionej w SKLEP-IK  kończę zaczętą firankę i dosyć duży bieżnik . A też dużo przebywałam z moim tatą a to drugi koniec  Szczecina (siostra była na wyprawie treningowej w Chinach )ona jeszcze może sobie pozwolić na taki wysiłek (: troszkę jej zazdroszczę. 
zmiana dekoltu
włóczka 50g =205 m wyszło 40 dkg

część bieżnika do dziergam jeszcze 4 trójkąty dwa do górnego rogu i dwa do dolnego




taki jest kolor bluzeczki którą wydziergałam  włóczka 50g =205 m wyszło 40 dkg

bułeczki z młodą kapustką mój M nazywa je pierogami (tak zwano w jego rodzinnych stronach)


zaczynaj Kwitnąć moje kwiatki
 Dziękuję odwiedzającym i komentującym moje posty .

czwartek, 13 kwietnia 2017

Dziewiąty w 2017

Czas leci nieubłaganie święta za kilka dni ,pogoda się zbiesiła u nas w Szczecinie zimno mokro i tak się też zapowiadają święta. Troszkę robótek mi się nazbierało ukończyłam sweterek  z utylizacji ,popełniłam kilka maluszków tz. serwetkę wiosenną, skarpetki, i kilka jajek. A i zaczęłam firankę wzór powstaje w trakcie robienia myślę ,ze będzie ładna J .
Włóczka Flora dropsa wyszło 8 motków niecałe na słuszny rozmiar (będzie chyba przerobiony dekolt na serek) ale to pokażę.

zbliżenie wzoru

 układ kolorów

włóczka dropsa skarpetkowa (mam jeszcze kilka kolorów)

taka maluszka wiosenna (nici Maxi)

a to początki nowej firanki nici Muza 830 m=100 gr (w tym roku jeszcze w planach 2 komplety kuchennych firanek)

kilka jajeczek te są z kordonka nowosolskiego




część jajeczek ozdabia firankę :)





 Dziękuję odwiedzającym i komentującym bloga.

środa, 15 marca 2017

Ósmy w 2017

Skończyłam bluzeczkę dla Karoliny jeszcze nie blokowana (muszę sprawdzić dekolt bo Karolinka chciała taki ciut głębszy ale jej głębszy to u mnie normalny )wprawdzie Karolina przysłała zdjęcie innej bluzki ale na ludziu to na ludziu i musi Klaudia przymierzyć  i wtedy będzie blokowanie. Mam jeszcze pytanie czy któraś z koleżanek zna sposób na pozbycie się „zapachu” 100 % wełny jagnięcejJ .

włóczka Baby Supremo 100% wełna jagnięca merino 200 m w 50 gr.wyszło 7 moteczków na drutach Zing 2,75 mm(mięciutka i bardzo delikatna)
Dziękuję odwiedzającym i komentującym bloga.

niedziela, 12 marca 2017

Siódmy w 2017

Jestem na etapie dziergania tuniki dla młodszej córki, rozpinanego swetra dla starszej i tuniki dla siebie(zutylizowałam tunikę bo mi nie pasował taki układ pasków)TAKA zrobiłam następne motywy i właśnie z nich powstanie bieżnik prezent .Chusta skończona a w planach wiadomo jajeczka i koszyczki J. 
chusta ma kształt rogala i jest duża nawet bardzo

w zbliżeniu

w komplecie chusta i szalik kolory najbardziej rzeczywiste
Karoliny sweterek na finiszu  jeszcze jakieś 10 cm i obdzierganie dekoltu

nowy model po utylizacji ,włóczka Flora Dropsa też cienka 205 m w 50 gr robię na grubszych drtkach  Zing 3,25 mm

dla Klaudii włóczka Fabel Dropsa więc cienizna  210 m w 50 gr druty Zing 2,75 mm


a to nowe motywy

Dziękuję odwiedzającym i komentującym bloga.



czwartek, 2 marca 2017

Szósty 2017

Jestem na etapie dziergania tuniki dla młodszej córki. Włóczka piękna 100% jagnięca wełna merino.Cudownie mięciutka nie gryząca 200 m w 50 g. Robiąc duże projekty (rozmiar 42 -44) lubię w między czasie zrobić cusik małego i tak powstała czapka  robi się do niej chusta? szalik? Zobaczymy co wyjdzie  i sprawdzam motywy na obrus ale mam kilka pomysłów jak to ja J.

dół tuniki nabrałam 230 oczek robię na okrągło

tu już korpus do pach i prawie rękaw jeszcze z 20 rzędów potem zbiorę wszystko na jeden drut i dalej na okrągło kawałek reglanem a potem mam inną koncepcję ale to w trakcie robienia

a to czapka kolor trudny do uchwycenia ale zdjęcie niżej oddaje kolor

włóczka czapkowa

początek otulacza do czapki chyba będzie mógł być kolorystycznie czapkowa włóczka była za gruba

włoczka ocieplacza:)

motywy na obrus ale nie wiem ???
Dziękuję odwiedzającym i komentującym bloga.

czwartek, 23 lutego 2017

TŁUSTY CZWARTEK

Moja alternatywa dla pączków FAWORKI :) :) smacznego

Dziękuję odwiedzającym i komentującym bloga.

poniedziałek, 20 lutego 2017

Piąty w 2017 Roku

Skończony z Mirelli ( to ręcznie farbowana 100% jagnięca wełna merynosowa 100% virgin merino wool) mięciutka i nie gryząca.
400 m =100 g wyszło prawie 4 motki rozmiar słuszny a sweterek „oversize” robiłam z dwóch kolorów( zimowy ogród i lodowa kraina). Korpus do pach robiłam z dwóch motków i kolorów zmieniając co rządek a reszta pasami jest zrobiony bezszwowo . Już córka ma wielką chrapkę na niego (ale jest mój i tylko mój). Będąc z tatką zrobiłam serwetę z przeznaczeniem (jako ozdoba oparcia kanapy) dla teściowej młodszej córki dlatego jest z podwójnej nitki muza 20 ,830 m w 100 g

 
Moja Mirella włóczka 400 m =100 g druty Zing 2,75 mm

serweta około 50 cm

Dziękuję odwiedzającym i komentującym bloga.

niedziela, 12 lutego 2017

Czwarty 2017

Jest krótki w treści ,chcę pokazać skończone .Będę teraz 10 dni z tatą (siostra wyjechała w Dolomity na narty u nas zaczęły się ferie zabrali starsze wnuki 16 i 20 lat i córkę z rodziną) Więc ja przejmuję Tatę jest już całkowicie samodzielny nawet jeździ sam do sklepów ale boimy się nocy( w tamtym roku właśnie w nocy się to stało).
skończona kamizela jest używana ,ale wiosną (utylizowana będzie:) )włóczka mieszanka wełny i akrylu 40%+40% +10 %coś


jest też podusia prawie identyczna z dwóch stron prawie ?-różnią się tylko środki

zrobiłam zbliżenie co by było widać falbankę,ale za to kolor się zbiesił nić kordonek nowosolski (brzoskwinia)
Dziękuję odwiedzającym i komentującym bloga.